×

lipca 05, 2017

PERFUMY MODERN MUSE W BALETOWEJ ODSŁONIE


Kolekcja zapachów Modern Muse od Estee Lauder to pięć flakoników różnego rodzaju perfum ze wspólnym mianownikiem: wszystkie oddają wiele osobowości współczesnej kobiety i mają odzwierciedlać ich styl i charakter.


Gdy prezent od marki Estee Lauder do mnie dotarł już wiedziałam, w jaki sposób pokażę Wam te zapachy na blogu. Za każdą buteleczką perfum kryje się pewna cecha osobowości i charakteru kobiety... a silne i wyraziste w charakterze kobiety znajdziemy w każdym klasycznym balecie! Dlatego do każdej bohaterki wybranego przeze mnie baletu dobrałam jeden flakon perfum. W moim zestawieniu znajdziecie Aurorę, tytułową Śpiącą królewnę; Odylię, zmysłowego Czarnego łabędzia z Jeziora łabędziego; tajemniczą Julię z szekspirowskiego dramatu i baletu o tym samym tytule; Giselle, beztroskie dziewczę zakochane bez pamięci; oraz Kitri, nonszalancką bohaterkę baletu Don Kichot!


MODERN MUSE LE ROUGE czyli KITRI z baletu Don Kichot


Muza Le Rouge ma odwagę inspirować śmiałością, elegancją i godną pozazdroszczenia pewnością siebie. Jej styl i sposób bycia nieodmiennie wywierają na innych wrażenie. Jest odważna, wyrazista i seksowna. Trochę prowokuje i stanowi inspirację dla innych. Dokładnie taka jest Kitri! Zadziorna, pewna siebie panna z Sewilli, pewna swojej miłości do beztroskiego cyrulika, Basilia. Ojciec bezsprzecznie zabrania jej tej miłości, ale ona skutecznymi intrygami przekabaca ojca i ostatecznie wychodzi za Basilia za mąż. Podczas jej tańca w I akcie wszyscy jednogłośnie jej wtórują, zachwycając się jej tańcem i charakterem.




MODERN MUSE czyli GISELLE


Giselle to najsłynniejszy balet romantyczny opowiadający o tragicznej (jak to w XIX wieku) miłości. Tytułowa Giselle z wzajemnością zakochuje się w księciu nie wiedząc o jego pochodzeniu. Zdradzona w miłości, w szale umiera... drugi akt zabiera nas w krainę willis, w której Albert, ukochany, znajduje ducha swojej miłości. Ukazuje mu się ona jako delikatna zjawa będąca pod wpływem silnej osobowości królowej willis, Mirty.
W I akcie widzimy Giselle jako wesołą, żywiołową dziewczynę, czerpiącą z życia ogromną radość. Oparty na subtelnych kontrastach i śmiałych sprzecznościach zapach Modern Muse to zmagające się ze sobą w twórczym uniesieniu siła i delikatność. Ta dwoistość zaprowadziła mnie właśnie do postaci Giselle.




MODERN MUSE CHIC czyli AURORA z baletu Śpiąca królewna


Każdy chyba z nas zna bajkę o Śpiącej królewnie... młoda dziewczyna ukłuta wrzecionem zapada w 100-letni sen, z  którego ostatecznie wybudza ją pocałunek ukochanego. Po tak długim śnie każda kobieta próbowałaby się na nowo odnaleźć we współczesnym świecie, przemycając do niego wszystko co już zna. Modern Muse Chic to zapach inspirowany śmiałą, odważną i twórczą stroną osobowości współczesnych kobiet.






MODERN MUSE NUIT czyli JULIA z baletu Romeo i Julia


Nuit czyli noc z języka francuskiego. A pod osłoną nocy tylko kultowa scena balkonowa do nostalgicznej, przejmującej muzyki Sergiusza Prokofieva. Tych, którzy nie znają tego utworu odsyłam do YouTube (klik), bo naprawdę warto tego choć raz w życiu posłuchać... gwarantuję Wam, że te dźwięki zostaną z Wami na dłużej... Julia to dziewczyna, która przeciwstawia się ojcu, na zewnątrz bardzo pewna siebie, za jego plecami szukająca pomocy u ukochanej matki i Romea. Swoją naturalnością przyciągnęła młodego Montecchiego w swoje ramiona. Modern Muse Nuit ucieleśnia tajemnicę, których wiele w przypadku młodych zakochanych.
To zapach, którego tajemniczy aromat w miarę upływu nocy potęguje wrażenia, dokładnie jak w przypadku Romea, który nocą w scenie balkonowej nie może oprzeć się intrygującej Julii...




MODERN MUSE LE ROUGE GLOSS czyli ODYLIA z baletu Jezioro łabędzie


Odylia czyli przeciwieństwo Białego łabędzia. Uwodzicielska, dominująca, pewna siebie. Modern Muse Le Rouge Gloss prowokuje, ożywia i pobudza zmysły. Właśnie tak, jak Odylia w słynnym Czarnym Pas de deux z III aktu Jeziora łabędziego. Ten zapach wzbogaca charakterystyczną dla klasycznego Modern Muse Le Rouge (Kitri) aurę glamour o pełną pasji, urzekającą głębię. Współczesna muza Le Rouge Glossy tak, jak Odylia przypomina uwodzicielską syrenę, która inspiruje uzależniającą zmysłowością. Jej intensywny urok ekscytuje, a umiłowanie ryzyka staje się jej znakiem rozpoznawczym.


ZDJĘCIA TOMASZ FABIAŃSKI
zdjęcia objęte są prawami autorskimi, zabraniam ich kopiowania i udostępniania bez uprzedniego poinformawania

W poście zostały wykorzystane materiały prasowe marki Estee Lauder.


MIŁEGO DNIA!

SIMPLE.DANCER




14 komentarzy:

  1. Cudowny wpis i piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anetka, jestem totalnie oczarowana <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo intrygujacy wpis...az chce sie wyprobowac te zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, wow i jeszcze raz wow. Jestes niesamowita <3 mam ochote kupic je wszystkie w tak piekny sposob je przedstawilas <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje współpracą z taką marką!
    A sesja rewelacyjna! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne porównania :) Cudowny pomysł na wpis i zdjęcia również zapierające dech w piersiach :) Aż chciałabym się w jeden z tych zapachów ubrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ostatnim zdjęciu wyglądasz jak Natalie Portman w Black Swan :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! SUPER zdjęcia <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy jaką włożyłaś w ten post <3
    Piękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na początek - przecudne zdjęcia! Po drugie - świetnie dopasowane konwencje stylistyczne z perfumami. Gra to... no po prostu miodzio! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialnie ukazane i piękne porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne zdjęcia. Uśmiech robi wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przecudownie je zaprezentowalas. Firma powinna zrobić z Tobą reklamę!

    OdpowiedzUsuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger