×

stycznia 18, 2017

Baletowa moda #17


Czy wiecie jaki jest najbardziej pożądany kolor tego sezonu? Według instytutu Pantone będzie to soczysta zieleń, wyrazista, ale jednocześnie dość delikatna. Greenery to kolor o jakim mowa. Zobaczcie w jaki sposób przemyciłam go na salę baletową!
Na dworze cały czas zimno, śnieg z przerwami cały czas daje o sobie znać, dlatego z przyjemnością wprowadzę na salę początki wiosny :) Kostium od marki SoFancy mam od dłuższego czasu, ale dopiero niedawno natknęłam się na publikację Instytutu Pantone na temat wiodących kolorów nowego roku. Pomyślałam 'rety, Marta i Pasha idealnie wstrzelili się w trendy!' (Marta i Paweł są artystami Polskiego Baletu Narodowego i właścicielami marki SoFancy). Więcej zdjęć ich kostiumów właśnie w kolorze greenery znajdziecie tutaj.






Poza soczystą zielenią wg Pantone królować będą czerwienie oraz fiolety, czy delikatne brązy i szarości. Z czerwienią nie mam większych problemów jeśli chodzi o baletowe outfity, ale z pozostałymi wyborami mogę mieć już kłopot :) Niemniej, postaram się dla Was o jeszcze kilka pomysłów! A Wy zdecydowalibyście się na greenery?

Kostium SoFancy
Pointy Gaynor Minden


MIŁEGO DNIA!

SIMPLE.DANCER

8 komentarzy:

  1. Kocham zielenie ale akurat taki odcień nie jest moim ulubionym. :) Tobie jest w nim bardzo do twarzy i cudownie kontrastuje z delikatnością baletowego kostiumu, ożywiając go nieco. Balet to dla mnie taki tajemniczy, na wpół magiczny świat - cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga i będę mogła dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny strój :) Niedawno zaczęłam się fascynować baletem, więc pewnie jeszcze tutaj zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja znów z innej beczki ;-)
    Podsunę Pani propozycję tematu do następnego wpisu. Odkąd badam losy dawnych baletnic uderzyło mnie, że bardzo wiele z nich przerwało kariery i odeszło z baletu z powodów zdrowotnych. Chodziło głównie o kontuzje odniesione na scenie. Może napisałaby Pani o największych zagrożeniach dla zdrowia i najczęstszych urazach, które odnoszą tancerki? Jakie są typowe przypadki? Zerwania wiązań, ścięgien, uszkodzenia stawów? I jakie ćwiczenia stosujcie, by im zapobiec, czy ograniczyć szanse na wypadek?
    Przepraszam, jeśli ta tematyka była już poruszana na tym blogu, ale nie znalazłam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych postach z serii 'SIMPLE.DANCER trenuje' pokazywałam jakie dodatkowe ćwiczenia wykonuję, aby zapobiec niechcianym kontuzjom, ale pomysł o tym, jakie kontuzje spotykane są najczęściej jest bardzo dobry! Porozmawiam z naszymi fizjoterapeutkami, na pewno wspólnie dojdziemy do sensownych wniosków :) pozdrawiam!

      Usuń
  4. Jejku, piękne pozy <3
    Ciekawa ta zieleń, przyzna szczerze :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, aż nie wiem, co napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obłędnie wyglądasz, w każdym kolorze będzie Ci dobrze

    OdpowiedzUsuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger