×

czerwca 07, 2016

SIMPLE.DANCER trenuje z #BRASILFIT_POLSKA


Dzisiaj zaprezentuję Wam kilka nowych ćwiczeń na wzmocnienie, a zarazem odciążenie, dolnych partii mięśniowych kręgosłupa. Niestety, od czasu ostatnich spektakli Burzy, jeszcze w kwietniu, dokuczają mi silne bóle pleców. Paulina, nasza fizjoterapeutka, kategorycznie zapowiedziała, że muszę zacząć intensywnie pracować nad ich wzmocnieniem.

Today I am showing you few simple exercices for your lower back. Sometimes to stimulate back muscles we have to work more with our legs. That's why some of them show you legs workout. It doesn't mean your back doesn't work. On the contrary :) Our muscles are all connected in a very specific ways! Check out what I prepared for you today.


Dziś również przedstawiam Wam moje nowe legginsy od marki Brasilfit Polska!
To nowa marka na polskim rynku, oferująca produkty najwyższej jakości. Ich produktami nr 1 są wysokogatunkowe legginsy.
Model, który mam na sobie, SPARKLES, jest wykonany z wysokiej jakości materiału Amni Lycra. To lekka tkanina o ogromnym komforcie noszenia. Jest bardzo elastyczna, antybakteryjna, posiada właściwości dzięki którym nie wchłania zapachów. Dodatkowo zapamiętuje kształty osoby, która je nosi. Materiał jest oddychający, szybkoschnący z filtrami UV.
Legginsy oferowane przez tę markę są uniwersalne. Można je nosić nie tylko podczas ćwiczeń, ale również w stylizacjach na co dzień (ja oczywiście już mam pomysł na mój model!). Ich ogromnym atutem jest one size- są dostępne w jednym rozmiarze, ale materiały, z których są wykonane są bardzo rozciągliwe, dzięki czemu z łatwością dopasują się do każdej sylwetki.
Marka oferuje produkty w stałej kolekcji, ale pojawiają się raz na jakiś czas kolekcje limitowane!





Zaczynamy trening!

Pierwsze ćwiczenie wykonuję leżąc na lewym boku, z wałkiem pod bokiem z powodu skoliozy.
Nogi mam przewiązane gumą, zwykłym therabandem. Unoszę lewą nogę na wysokość około 30 st. To na stabilizację stawu biodrowego przez aktywację mięśnia pośladkowego wielkiego i naprężacza powięzi szerokiej. Jeżeli zwiększymy zakres- unosząc nogę na około 60 st, to będziemy pracować nad  mięśniem czworobocznym lędźwi. To on zgina odcinek lędźwiowy dobocznie i zbliża ostatnie żebro do miednicy. A dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ w ten sposób aktywujemy go, mięsień czworoboczny, by wspomóc w funkcji stabilizującej statycznie kręgosłup lędźwiowy nie obciążając prostownika grzbietu, którego aktywacja jest u mnie właśnie bolesna. Tak. Właśnie to usłyszałam od Pauliny, fizjoterapeutki. Musiałam to zapisać i Wam przekazać! Jak widzicie- wszystko jest ze sobą nierozerwalnie powiązane. Wzmacnianie danych partii mięśni, odciąża pozostałe, które w danym momencie są dla nas bolesne.


Deska- zawsze w cenie! Tutaj w urozmaiconej na potrzeby mojego treningu wersji.


Ćwiczenie rozciągające.



Oraz stabilizujące miednicę i wzmacniające tylne partie mięśniowe ud.



A wszystko po to, aby względnie bezboleśnie podnosić nogi do góry w tył ;)


Po treningu masaż na wałku.


www.brasilfit.pl

MIŁEGO DNIA!

SIMPLE.DANCER

2 komentarze:

  1. Współczuję Ci bólu! :((
    Dziękuję za piękne wytłumaczenie ćwiczenia, U.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm wygląda to pięknie, ale zdecydowanie to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger