×

grudnia 17, 2015

SIMPLE.DANCER w domu



W miniony weekend miałam ostatnią szansę na odpoczynek i regenerację przed maratonem spektakli Dziadka do orzechów... możecie się domyślić na czym spędziłam wolną niedzielę :) w końcu mogłam trochę udekorować moje mieszkanie na Święta!
Nadrobiliśmy również z narzeczonym oglądanie odcinków naszych ulubionych seriali (a propos, szalenie polecam Wam serial Fargo; pierwszy sezon serialu luźno połączony jest z fabułą kultowego filmu z roku 1996 w reżyserii braci Coenów; natomiast drugi to zawiłości gangsterskiej Ameryki lat 70tych). Ach, zapomniałabym! No przecież... zostałam zmuszona do obejrzenia pierwszej części najpopularniej w dziedzinie kinematografii sagi... Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo. W końcu należy sobie odświeżyć pamięć przed najbliższą wizytą w kinie! Ze względu na dziadkowy maraton, Przebudzenie Mocy zobaczymy dopiero w poniedziałek (domyślam się, że do tego czasu Star Wars zarobią tyle, co całe Hollywood w dekadę :D). Tymczasem ja swoją mocą wyczarowałam minimalistyczne świąteczne dekoracje...

Ostatnio wśród wnętrzarskich hitów sezonów znajdziecie na pewno odrestaurowane skrzynie po owocach. Taka zagościła u mnie już latem i początkowo służyła za stoliczek kawowy na balkonie. Teraz, kiedy pogoda już coraz zimniejsza, skrzynia zawędrowała do pokoju dziennego i doskonale służy jako miejsce na ustawienie różnego rodzaju dekoracji. Jak widzicie mój świąteczny klimat nieco odbiega od spotykanych najczęściej standardów, ale o to właśnie mi chodziło :)

Na jednym ze zdjęć widać mój nowy książkowy nabytek, Love x style x life autorstwa Garance Dore to kolejna pozycja napisana przez światowej sławy blogerkę modową. Ciekawość nakazała mi ją kupić... w dodatku to świetny wybór na prezent dla pasjonatki mody i stylu.







Dziś wieczorem pierwszy spektakl! Trzymajcie kciuki :)


MIŁEGO DNIA!

SIMPLE.DANCER

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger