×

września 14, 2015

SIMPLE.DANCER off duty


Witajcie w nowym tygodniu! Dziś wróciliśmy z Białegostoku, gdzie odbyły się nasze dwa pierwsze w tym sezonie przedstawienia.  Na scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej zaprezentowaliśmy Don Kichota.
Było wiele debiutów i wiele wzruszeń, ale wyjazd ten był dla mnie także szczególny, ponieważ udało mi się odwiedzić moją rodzinę, która również zasiadła na widowni podczas spektaklu. To cudowne móc zatańczyć w innym mieście, na zupełnie innej scenie, dla tak ważnej dla mnie publiczności :) Nie obyło się bez małych wpadek: a to muzyka za wcześnie puszczona, a to kurtyna na czas się nie otworzyła, ale po wakacjach wszyscy byliśmy w tak bardzo optymistycznych nastrojach, że nikt nawet na to nie zwracał uwagi :)

A dziś na blogu powracam do Was z kolejną porcją urodzinowych zdjęć! Zapraszam :) 

Today we came back from Bialystok, a polish city on east. We performed Don Quixote twice. It was the opening of new season for us, first show before ten next months of hard work :) There was few debuts in main roles so a lot of touching moments appeared meantime... for me it was also very important tour as Bialystok is a city where part of my family lives. They came to see the show and they really enjoyed it. That is the most powerful opinion for each dancer I guess :) there were several mishaps such as music played before it should be on, or the curtain not opening on time... but no one really paid any attention to it- after holidays we were all really happy to be able to be back on stage that nothing else mattered! 

And today I have another birthday photos for you! Enjoy :) 





Pałac Branickich w Białymstoku


MIŁEGO DNIA I UDANEGO TYGODNIA!

HAVE A GREAT DAY!


SIMPLE.DANCER


5 komentarzy:

  1. Przepiękne pozy. Ćwiczę od niecałych dwóch lat, więc w sam raz, żeby takie zdjęcia mnie zachwycały i dobijały jednocześnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę wytrwałości i wielu osobistych sukcesów! Powodzenia :)

      Usuń
  2. Prześliczne są te zdjęcie, a paczka - zachwycająca! Całość wygląda troszkę jakby nawiązywała do Grand Pas Classique :)

    Szkoda, że PBN nie zawita na Śląsk... Trzeba będzie wybrać się w końcu do Warszawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja również czekam, aż pojedziemy w tamte rejony, choć ja celuję w Dolny Śląsk: do mamy, do Wrocławia ;) może kiedyś się uda! Dziękuję za komentarz i miłe słowa :)

      Usuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger