×

lutego 15, 2015

WIEDZA O TAŃCU #4

EPOKA ROMANTYCZNA W BALECIE


XIX wiek przyniósł wiele zmian na gruncie przemysłowym. To zaskutkowało znacznym rozwojem produkcji materiałów, pojawiły się pierwsze maszyny do szycia, rozwijała się technika, dzięki czemu możliwości sceniczne stały się mniej ograniczone- zaczęto stosować różne rozwiązania techniczne w teatrach, np. flugi, które umożliwiały unoszenie się nad sceną (co w epoce romantyzmu i jego tajemniczej nastrojowości potęgowało doznania estetyczne). 

W tej epoce nastąpił ogromny rozwój tańca klasycznego (to właśnie na początku wieku XIX Carlo Blasis opisał i scharakteryzował lekcję tańca klasycznego i dał podwaliny pracy pedagogicznej znanej w szkole włoskiej a także rosyjskiej). Pojawiły się również nowe elementy w budowie spektakli baletowych:

1. Podział spektaklu na dwa akty lub części:
  • realistyczny
  • fantastyczny
2. Wprowadzenie tańca w pointach - miały ukazywać lekkość tancerki, w świecie fantastycznym solistka miała poruszać się niczym zjawa, ledwo dotykając ziemi- pointy umożliwiły osiągnięcie takiego efektu
3. Tancerka/solistka została wysunięta na plan pierwszy
4. Rola zespołu ograniczała się do tworzenia tła dla scen pantomimicznych (nieuporządkowanego lub o jednolitej formie)
5. Nastąpił rozwój zróżnicowanych form tanecznych:
  • wariacje
  • pas de deux
  • pas de trois
  • tańce zespołu
6. Pojawiły się pierwsze formy partnerowania:
  • głównym zadaniem partnera było pomaganie tancerce w utrzymywaniu pionu (początkowo partnerowania ograniczały się do prostych oprowadzeń, niewielkich, niskich podnoszeń)
  • rozwinęła się forma adagio, głównie we Francji, w  której istotna była harmonia i elegancja ruchu
7. Nastąpił zdecydowany rozwój ruchu w przestrzeni
8. Pojawiły się lekkie niskie, a także wysokie skoki
9. Znaczenie nabrało płynne i harmonijne port de bras
10. Pojawiły się tańce charakterystyczne podkreślające obyczajowość środowiska, pośród którego toczyła się akcja spektaklu
11. Wprowadzenie rozbudowanej scenografii wprowadzającej w nastrój grozy i tajemniczości niezmiernie ważny w epoce romantyzmu
12. Wprowadzenie oświetlenia gazowego dającego drżące, niebieskie światło o zmiennym natężeniu (znów odwołanie do tajemniczości i grozy)
13. Tematyka oscylowała między folklorem, tajemniczymi legendami i orientem; dla niektórych kanwą były wydarzenia historyczne

Kostium żeński:
  • paczka romantyczna: spódnica sięgająca połowy łydki (bądź krótsza w tańcach charakterystycznych) wykonana z wielu warstw tiulu, u góry gorset
  • występowało wiele dodatków, m. in. kwiaty, wstążki, skrzydełka (w przypadku słynnej La Sylphide)
  • dominacja kolorów pastelowych oraz bieli symbolizującej niewinność, bądź duchy

Kostium męski:
  • collet (zdobiona góra kostiumu)
  • trykoty wraz z krótkimi bufiastymi spodniami
  • peleryna, długi płaszcz
  • kolorystyka ciemna, najczęściej czerń
Pojawiają się także rekwizyty na scenie: krzyże, kwiaty.

Pierwszy balet romantyczny to Sylfida (La Sylphide) w choreografii Philippo Taglioniego do muzyki Jeana Schneitzhoffera. Na premierze odtwórcami głównych ról byli Maria Taglioni jako tytułowa Sylfida oraz Joseph Maziller jako James. Jego prapremiera odbyła się w Paryżu 12 marca w 1932 roku w Academie Royale de Musique. Był to pierwszy pełnospektaklowy balet romantyczny. Niemniej, ustępuje on popularności i randze stworzonej prawie 10 lat później Giselle
Giselle to najistotniejszy balet epoki romantyzmu. Choreografię stworzyli Jean Coralli, odpowiedzialny za sceny zespołowe, oraz Jules Perrot, który stworzył duety oraz tańce solowe. Autorem muzyki jest Adolph Adam natomiast libretto wg legendy spisanej przez Heinricha Heinego, opracowali Jules-Henry Vernoy de Saint-Georges i Theophile Gautier. Prapremiera słynnego dzieła odbyła się w Paryżu 28 czerwca 1841 roku, również w Academie Royale de Musique (obecnie Opera Paryska). W rolę tytułowej Giselle wcieliła się Carlotta Grisi (żona Julesa Perrota), natomiast odtwórca roli Alberta był Lucien Petipa (brat sławnego Mariusa Petipy). 

Pierwsza połowa XIX wieku przyniosła baletowi ogromną sławę, kobiety naśladowały styl ubierania się słynnych tancerek. One same zaś stały się rozpoznawalne i cenione. Poniekąd również dlatego zrodził się pomysł stworzenia miniatury baletowej dla czterech najbardziej utalentowanych tancerek tej epoki. W 1845 roku w Londynie odbyła się premiera słynnego Pas de Quatre do muzyki Cesare Pugniego w choreografii Julesa Perrota. Czwórka wybitnych tancerek zaprezentowała się na scenie w ramach jednego przedstawienia. Dla każdej z nich Perrot stworzył indywidualną wariację, w której dana tancerka mogła zaprezentować z jak najlepszej strony. Wśród tej wybitnej czwórki znalazły się: Maria Taglioni, Carlotta Grisi, Lucile Grahn oraz Fanny Cerrito. Więcej o każdej z nich napiszę w kolejnym poście z serii :)

NAJWAŻNIEJSZE BALETY EPOKI ROMANTYZMU
  • Sylfida
  • Giselle
  • Esmeralda
  • La Peri
  • Diabeł kulawy
  • Paquita
  • La Gitana
  • Napoli
Źródło Pinterest
Pas de Quatre; cztery wybitne tancerki epoki romantyzmu: Carlotta Grisi, Maria Taglioni, Lucile Grahn, Fanny Cerrito

Maria Taglioni jako Sylfida

Svetlana Zakharova jako Giselle, akt II

Svetlana Zakharova jako Giselle, akt II

Giselle to jeden z moich ulubionych baletów. Miałam możliwość oglądać ten balet na żywo w wykonaniu zespołu American Ballet Theatre. I jako tancerka zespołu bardzo dużą uwagę, oglądając balet na żywo, przywiązuje do bacznego obserwowania poczynań zespołu... możecie sobie wyobrazić moją reakcję, kiedy podczas jednej sceny tancerki stojące w linii po przekątnej szybko odwracały się jedna po drugiej i jedna chyba zaspała, bo koleżanka musiała pociągnąć ją za rękę, aby ta w końcu wykonała zwrot! Haha :) nawet w najlepszych zespołach na świecie zdarza się zaspać na scenie...
Ku mojemu zaskoczeniu, właśnie zorientowałam się, że scenografem wersji Giselle przedstawianej w Nowym Jorku jest Gianni Quaranta, ten sam który już współpracuje z Krzysztofem Pastorem nad naszym Casanovą w Warszawie! Jaki ten świat mały :) 

Lincoln Center, Metropolitan Opera, Nowy Jork



Macie już macie plany na niedzielę? Miłego dnia!


SIMPLE.DANCER

4 komentarze:

  1. Wprowadzenie oświetlenia gazowego to musiała być wielka zmiana. Pamiętam z wykładów z historii teatru że przedtem scena była oświetlana tylko przez rząd świec, umieszczony na podłodze na brzegu sceny przy widowni. Były to nieduże świeczki i chyba po prostu nic nie było widać ( i też niebezpieczne, bo kostiumy mogły się zapalić) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko mogły się zapalić, ale zapalały się niestety, powodując śmiertelne poparzenia. Taki los spotkał w Paryżu utalentowaną uczennicę Marii Taglioni, zaledwie 20-letnią balerinę Emmę Livry w 1862 roku, a w Warszawie w cztery lata później polską koryfejkę Józefę Oliwińską. Obie płonęły na scenie w swoich kostiumach i zmarły wkrótce po tych wypadkach. Strach pomyśleć w jakich mękach...

      Usuń
  2. Dla porządku, te tancerki w Pas de Quatre są podpisane w niewłaściwej kolejności, bo to od lewej: Carlotta Grisi, Maria Taglioni (stojąca na peuntach), Lucile Grahn i Fanny Cerrito, a tatuś Marii miał na imię Filippo (a nie Philippo). A poza tym - bardzo miłe i pożyteczne są te wspominki z historii baletu. Gratulacje za pomysł ich i całego bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie zwróciłam uwagi na kolejność tancerek na rysunku :) PS. I za dużo angielskiego w polszczyźnie, stąd nawet biedny Taglioni uległ pewnej hybrydzie :P bardzo dziękuję za poprawki i miłe słowa! SIMPLE.DANCER

      Usuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger