×

stycznia 17, 2015

WIEDZA O TAŃCU #3

Dziś odwiedzimy królewski dwór francuski za czasów panowania 
Króla Słońce, czyli Ludwika XIV! 
ZAPRASZAM!

Król Słońce (źródło Pinterest)
To za jego panowania (1643-1715) balet, który przywędrował do Paryża za sprawą Katarzyny Medycejskiej oraz nauczycieli tańca, których sprowadziła na dwór królewski z Włoch, uzyskał swojego rodzaju autonomię wśród dziedzin sztuki występujących już na dworze. Prawdopodobnie dlatego, że Ludwik XIV pasjonował się tańcem, sam był doskonałym tancerzem, swój przydomek Król Słońce zyskał po wykonaniu partii Apollona występującego w kostiumie Słońca w balecie Ballet de la Nuit (Balet Nocy) z 1653 roku. Muzykę skomponował nadworny kompozytor Jean Baptiste Lully, baletmistrzem był Pierre Beauchamps. Balet Nocy to przykład formy baletowej zwanej baletem z wejściami. Król w 1661 roku ufundował Królewską Akademię Tańca. To była pierwsza taka szkoła w Europie. W 1669 otwarto przy niej Królewską Akademię Muzyki. Dwie szkoły ściśle ze sobą współpracowały, dając podwaliny do powstania słynnej dziś na całym świecie Opery Paryskiej. W Akademii szkolono pierwszych profesjonalnych tancerzy, a taniec przekształcił się z formy amatorskiej w zawodową. W związku ze stosunkowo szybko następującym zmianami, wystąpiła potrzeba kodyfikacji tańca. W konsekwencji, podnosi się jego technika, a co za tym idzie wykształca się odpowiednia terminologia. Krystalizuje się taniec akademicki, wyróżnia się rodzaj tańca noble, czyli szlachetny. Wynika to ze zmiany stylu tańca (z amatorskiego na profesjonalny). Pojawia się znacząca troska o szlachetność ruchu, estetyczne pozy czy wyszukane gesty. Baletmistrzowie uczący w Królewskiej Akademii Tańca odpowiedzialni byli za opisywanie rozwoju dziedziny tańca, spisywali wzorce, decydowali o zasadach tańca. 

Aby mówić o rozwoju scenicznej formy baletowej XVII wieku, należy wspomnieć o suicie barokowej, czyli o tańcach towarzyskich występujących na dworze królewskim. Miały one bowiem istotny wpływ na rozwój skodyfikowanej formy tańca, a później przenoszonej na scenę w postaci spektakli baletowych. Wśród tańców suity barokowej wymienić przede wszystkim należy menueta, sarabandę, allemande czy gigue. Niemniej, tańców było zdecydowanie więcej: courante, gawot, passe-pied, bourree, rigandon, tambourin oraz chaconne.

Kilka słów o menuecie...
Nazywany Królem Tańców/Tańcem Królów. Jednym z prekursorów menueta był Jean Baptiste Lully (wspomniany wyżej nadworny kompozytor). Jego nazwa pochodzi od drobnych kroków, pas menus, w oparciu o które budowane były figury, rysunki, a te zawsze zawierały się w ozdobnej figurze przestrzennej, np. ósemce (8).  Kroki te wprowadził Pierre Beauchamps, a uszlachetnił Louis Pecour.

Powiem Wam, że do dziś pamiętam egzamin z Tańca historycznego już na Uniwersytecie Muzycznym, na który musiałyśmy w parach (menueta wykonywano w parach) ułożyć kompozycję menueta na bodaj 64 takty (albo i więcej)... to była nigdy nie kończąca się seria pas menus, a akompaniator prawie zasypiał za fortepianem, kiedy trzecia już para prezentowała swój układ :) ale przynajmniej dzięki temu do dziś pamiętam zasady wykonywania kroków!

FORMY BALETOWE XVII wieku

BALET MASKARADA

Ciąg tańców wykonywanych przez mężczyzn uczestniczących w balu w przebraniach oraz maskach. Charakteryzował je luźny wątek tematyczny poprzedzany recytacją lub pieśnią. W tego typu przedstawienia występowała pantomima oraz akrobatyka. To forma, która wykształciła się na przełomie XVI i XVII wieku, a następnie przerodziła się w balet z wejściami. Przykładem spektaklu w tej formie jest Balet Szachów, w którym kostiumy nawiązywały do figur szachowych. 

BALET Z WEJŚCIAMI (BALLET A ENTREES)

Rozbudowana forma maskarady o znacznie poszerzonym wątku dramatycznym. Składał się z kilkunastu wejść wykonywanych przez grupy tancerzy w czarnych maskach. W układy ruchowe zaczęto wplatać tańce figurowe, a jednolitość ruchu wysuwała się na pierwszy plan i była ważniejsza od indywidualnych cech postaci. W związku z występowaniem licznych elementów akrobacji wzrosło zapotrzebowanie na zawodowych tancerzy. Były to spektakle o tematyce romantycznej, czerpano motywy z mitologii greckiej oraz opowieści pasterskich. Forma zapoczątkowana na dworze Ludwika XIV, sam król odgrywał główne role w spektaklach. Wielkimi twórcami tej formy byli Jean Baptiste Lully (kompozytor) oraz Pierre Beauchamps (choreograf i baletmistrz). To forma zarezerwowana tylko dla dworu królewskiego.

KOMEDIE BALETOWE

Gatunek pomiędzy baletem dworskim (baletem z wejściami) a spektaklem teatralnym. W drugiej połowie XVII wieku następuje wzrost mieszczańskich rozrywek, w wyniku czego powstają teatry. Komedie baletowe wywodzą się z renesansowej comedii dell'arte. Łączyły taniec z muzyką i treścią sztuki. Taniec wplatany w spektakl stanowił odzwierciedlenie obyczajów, a jego celem było wskazanie najistotniejszych cech dramatu. Pierwszą komedią baletową byli Natręci Moliera, w choreografii Pierre'a Beauchamps.  Przeznaczone były zarówno dla dworu, jak i dla mieszczan.

TRAGEDIA LIRYCZNA

Powstała z inicjatywy Ludwika XIV, który pragnął na swoim dworze stworzyć spektakl na wzór opery włoskiej. Została zapoczątkowana dzięki współpracy Lully'ego, Beauchamps oraz librecisty Philippe Quinault. W równym stopniu wykorzystywano śpiew oraz taniec, który był rodzajem ozdobnika. Jak wiemy, taniec i wstawki baletowe, spotykamy w operach do dnia dzisiejszego. Taniec w operze zbliżony  był do entrees (wejść) z baletu dworskiego. Występowały popisy tancerzy, którzy za pośrednictwem pantomimy i gestu uzasadniali przebieg akcji. W treści występowały wątki dramatyczne z mitologii, w prologu pojawiały się postacie alegoryczne. Stopniowo śpiew zaczął dominować na tańcem, co dało podwaliny dla ukształtowania opery francuskiej.

OPERA-BALET

Forma wykształcona pod koniec XVII wieku, w której to taniec dominował nad śpiewem, a arie czy recytatywy pełniły rolę służebną wobec tańca. Wystawiane były zgodnie z konwencją epoki- kostiumy zbliżone do ubioru codziennego. Tematyka, pomimo iż także zaczerpnięta z mitologii, traktowana była w sposób mniej poważny, podchodzono do niej w bardziej przystępny sposób. Charakterystyczne również było nawiązanie do orientalizmu, scenografia często przedstawiała egzotyczne kraje. Jednym z przykładów tej formy jest balet Indes Galantes (Wykwintne Indie) z 1735 roku do muzyki Jean Philippe Rameau.


Jak pisałam wyżej, profesjonalne szkolnictwo tańca potrzebowało odpowiedniej kodyfikacji i nazewnictwa. To dlatego wszystkie nazwy ćwiczeń, kroków czy póz pochodzą z języka francuskiego, ponieważ to właśnie tutaj baletowi nadano rangę akademicką. Pierre Beauchamps, jeden z  maître à danser Królewskiej Akademii Tańca (nauczyciel tańca), opracował pięć podstawowych pozycji nóg tańca klasycznego, które stosujemy do dzisiaj, ba! to na nich oparty jest cały balet klasyczny! Przyczynił się również do opracowania podstawowych pozycji rąk.

Przedstawiam Wam pięć pozycji, które stosujemy codzienne na lekcji, na próbach, na scenie...

I pozycja


II pozycja


IV pozycja


V pozycja


oraz pozycja III, częściej stosowana w młodszych klasach jako przygotowanie do pozycji V, a także na lekcjach tańca charakterystycznego (wg rosyjskiej szkoły nauczania; Alex, która uczyła się w Paryżu- francuska szkoła nauczania tańca klasycznego- mówiła mi, że nauczyciele często stosowali III pozycję podczas lekcji)


A tutaj przedstawiam Wam podstawowe pozycję rąk. 
Istnieje wiele wariantów ułożenia rąk- to tak zwane port de bras, czyli praca rąk
Ręce przybierają odpowiednią pozycję również w zależności od zadanej pozy. 

Pozycja I 


Pozycja II


Pozycja III


Wejście w każdą pozycję wykonujemy odpowiednim port de bras. Istnieje sześć rodzajów port de bras, a w szkole poznajemy je od I do VI klasy (im starsza klasa, tym trudniejsze port de bras).
Warto tutaj dodać, że dokładne opracowanie pracy tułowia (eppaulement) oraz póz w balecie klasycznym ustanowił Carlo Blasis w wieku XIX. O tym w następnym poście z serii :)

photos: Alex :)

Do przygotowania dla Was tego wpisu posłużyły mi notatki z lekcji Wiedzy o Tańcu podczas nauki w szkole baletowej.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania, zostawiajcie je w komentarzach! 
Z przyjemnością na nie odpowiem.


ŻYCZĘ WAM UDANEGO WEEKENDU!


SIMPLE.DANCER

10 komentarzy:

  1. Swietny post ^^ Ja mam pytanie! Czy moglabys polecic jakies ksiazki traktujace o historii tanca wlasnie? Takie syntezy,zeby bylo w nich wszystko bylyby najlepsze ;) Z gory dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim "Krótki zarys historii tańca i baletu" Ireny Turskiej. Natomiast post o literaturze, o którym wspomina Jamnik w komentarzu poniżej, na pewno się pojawi :)

      Usuń
  2. Ja bym ogólnie proponował jakiś post w którym wymienisz literaturę (najlepiej polską) o tańcu - to by było coś czego bardzo potrzebuję ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobrażam sobie jak Ludwik XIV tańczy i wszyscy klaszczą i zachwycają się :). Chociaż może rzeczywiście dobrze mu szło a na pewno ma wielkie zasługi dla rozwoju baletu, w ogóle Francja dała nam bardzo wiele... Comedia dell` arte, o której wspominasz to też wspaniała forma teatralna, w Polsce prawie nieznana, współcześnie kontynuowana przez Piccolo Teatro di Milano ( kiedyś był taki spektakl słynnego Giorgio Strehlera), jest w niej wiele tańca, wspaniała włoska tradycja.
    Super post, bardzo lubię czytać ten blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za tak miły komentarz :) może uda mi się napisać coś o tańcu w epoce renesansu... :)

      Usuń
  4. Czy mogłabym prosić o post o zapisie choreografii? Z minimalnym wytłumaczeniem, co znaczą te wszystkie symbole :) Już parę razy natknęłam się na te szlaczki i jestem strasznie ciekawa, jak się je odczytuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, bardzo, bardzo bym chciała pomóc, ale sama nie umiem rozczytać kinetogramów (zapis kinetografią) :( co roku w Poznaniu w czasie wakacji Instytut Choreologiczny organizuje warsztaty z zapisu choreografii, ale zawsze w tym czasie mam już pracę i nie mogę w nich uczestniczyć... niemniej mam troszkę na ten temat notatek ze studiów, także chociaż podstawy postaram się zamieścić!

      Usuń
  5. Och, jak ja kocham klasykę! *_* Za późno się za to zabrałam, ale kilka lat temu chodziłam rekreacyjnie na zajęcia z tańca klasycznego. Teraz po porodzie znowu mi się zamarzyło, ale jak wiadomo przy bliźniętach mało czasu, mało. ;) Ale może kiedyś... Dobrze, że trafiłam na Twój blog! Będę mogła się poślinić do monitora. ;) (i dzięki, że wystawiłaś go na Blog Roku, bo stamtąd Cię znalazłam i już nie opuszczę!) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy poświęcisz jeden wpis na omówienie port de bras?

    OdpowiedzUsuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger