×

stycznia 04, 2015

SIMPLE.DANCER off duty


Jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Mam nadzieję, że w roku 2015 Was nie zawiodę i blog będzie spełniał Wasze oczekiwania... podczas świątecznej przerwy przebywałam w domu, u mojej mamy, gdzie miałam dużo wolnego czasu i stąd pomysł na ten post. Zapraszam :)

Happy New Year again! I hope in 2015 I will continue to make you read my blog with even bigger interest! During Christmas break when I was at my home town, I had a lot of free time... this is when the idea for the post first appeared :) Enjoy!


Co najbardziej lubicie robić w wolnym czasie? Ja kiedy mam tylko chwilę to uciekam do domu i odpoczywam... oczywiście przy tym staram się nie zaniedbywać najbliższych i przyjaciół, dlatego, mimo wszystko, udaje mi się to wszystko pogodzić wspólnym wypadem na lunch czy do kina. I w tym miejscu koniecznie muszę Was zachęcić do obejrzenia filmu zatytułowanego Whiplash w reżyserii Damien'a Chazelle. Dla wielbicieli dobrej muzyki i jazzu na najwyższym poziomie to naprawdę uczta dla uszu... wraz z moim M aż podskakiwaliśmy na kinowych fotelach w rytm porywającej muzyki hipnotyzującej perkusji... coś wspaniałego! Ogromnie polecam :) Ale przy tym chciałabym wspomnieć, iż jestem bardzo ciekawa reakcji i odbioru tego filmu przez osoby, dla których granie na perkusji jest pasją i sposobem na życie...? Pamiętam, jak wszyscy zachwycali się Czarnym Łabędziem, a dla nas, tancerzy, ten film poruszał życie profesjonalnych tancerzy albo z jednej strony bardzo pobieżnie, albo w sposób, no cóż... dość drastyczny... Ciekawe, co muzycy powiedzą o Whiplash :)

What do you do in your free time? If only I have more spare time I go back home and rest... of course, I try not to neglect my friends so, luckily, I manage to hang out with them as much as I can, going for lunch or to the movies together. Speaking of movies, I honestly can recommend you a new film by Damien Chazelle called Whiplash. It is stunning. I was speechless after having it watched! If you like good sounds and jazz on its highest level, this is the thing you must see! By the way, I wonder how professional drummers will receive that kind of movie... I remember Black Swan, when it first appeared, it was quite controversial in the ballet world :) for me, at least.



Wracając do głównego wątku... w domowym zaciszu, podczas wolnych wieczorów, wykorzystuję mój czas wolny chyba przede wszystkim na sprzątanie, niekończące się przesuwanie mebli i ustawianie dodatków (niestety, to bardzo uzależnia... :P) oraz gotowanie lub pieczenie. Staram się wygospodarować chwilę przed snem, aby wygodnie rozsiąść się w fotelu i zagłębić w lekturze. Muszę w końcu zaopatrzyć się w najnowszą powieść mojego ulubionego autora, Haruki Murakamiego! Uwielbiam jego fantastyczne opowieści, przenikające się światy i intrygujące losy głównych bohaterów... Surrealistyczne przedstawienie rzeczywistości w jego przypadku jest wg mnie mistrzowskie. Lubię to!

Going back to the main subject... when I'm home during my free evenings I usually clean my flat. I rearrenge my furniture from time to time (you may get addicted to that, believe me ;) ), change decorations, cook or bake. I also try to find some time to just sit in my armchair and read. I finally have to buy the newest book by my favourite writer, Haruki Murakami! 





Po kilkunastu dniach przerwy od ćwiczeń powrót do pracy okazał się być dość łaskawy... na szczęście! Ale i tak profilaktycznie wzmacniam swoje mięśnie koktajlami białkowymi, a mój piankowy roller, który mam całą dobę na domowym dyżurze, chyba wkrótce będzie miał mnie już dość ;)

After all those days off we had during Christmas break, I thought I would have really sore muscles after getting back to work, but fortunaltely, not this time. Anyway, I have to keep my muscles strong so I drink protein shake every day.




Post dotyczący ćwiczeń na wzmocnienie i wypracowanie ładnej linii stóp pojawi się już wkrótce! Teraz znów czeka nas dłuższy weekend, ale już w środę zabiorę się na sali do przygotowania odpowiedniej fotorelacji. Stay tuned! Bo jak widzicie, Moody nie bardzo pozwolił mi na pokazanie Wam ćwiczeń w domu ;)

The post about the feet strenght is soon to be posted! We again have a bit onger weekend, but on Wednesday I will prepare a proper step-by-step relation. Stay tuned! Because, as you can see, Moody didn't let me do that properly at home ;)





ŻYCZĘ WAM UDANEGO PRZEDŁUŻONEGO WEEKENDU!

HAVE A GREAT WEEKEND!


SIMPLE.DANCER

7 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię Murakamiego, z tego co czytałam najlepsze było " After Dark". Czytam w polskim przekładzie, ale chcę kupić też po angielsku ( japońskiego nie znam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znam, ale to moja przyjaciółka studiująca japonistykę mi go kiedyś poleciła. I jestem z nim do dziś ;) mi bardzo podobała się wyżej przedstawiona trylogia 1Q84 :)

      Usuń
  2. Jestem dość świeżą czytelniczką, ale już teraz systematycznie zaglądam na bloga i fanpage i pochłaniam posty z uśmiechem i zainteresowaniem. Trafiłam tutaj szukając informacji o tym, jak tancerze dbają o swoje ciało w życiu codziennym. Jeśli kiedyś miałabyś ochotę opisać kiedyś w jaki sposób się odżywiasz żeby wzmocnić swoje ciało, jak radzisz sobie z obciążeniem stawów, jakie ćwiczenia wykonujesz itp - byłabym niesamowicie wdzięczna! Jestem pewna, że masz na ten temat niesamowitą wiedzę i bardzo chętnie bym się w choć jej namiastkę zagłębiła:) Co prawda nie "uskuteczniam" baletu, a lindy hop, ale jestem pewna, że takie informacje niesamowicie by mi się przydały.
    Pozdrowienia!
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny fotel mam taki sam. Idealny do wygodnego odpoczynku. Rownież tak jak Ty ostatnio pichcilam w domu.

    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłam na Twojego bloga parę dni temu poszukując informacji o balecie - ostatnio sama zaczęłam się go uczyć.
    Dowiedziałam się wielu bardzo ciekawych rzeczy. :)
    Masz bardzo ładnego pieska :) tak się składa, że też mam westiego. I również lubię Murakamiego, 1Q84 był super.
    Pozdrawiam, będę regularnie zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piesek to pupil mojego narzeczonego, ale kocham jak swoje :D serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam! Już za moment nowy post ;)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

podobne posty
Copyright © 2016 SIMPLE.DANCER's life , Blogger